wtorek, 8 grudnia 2015

Na bierząco.

Postanowiłam napisać tego posta dzisiaj, a nie po zakończeniu 9 kolejki. Każdy kto oglądał dzisiejszy mecz Radomia z Rzeszowem, ma pewien niedosyt i niesmak tak jak ja. Mówiąc otwarcie praca sędziów z challengem, była komiczna. Zresztą zachowanie niektórych zawodników tak samo.

Mecz sam w sobie był na bardzo dobrym poziomie. Jednak martwi mnie kolejna porażka Rzeszowa. Tak naprawdę sami zawodnicy i władze klubu wiedzą w czym jest problem, My jedynie możemy spekulować w czym on tkwi. Zawodnicy nie powinni się przejmować kontuzjami swoich kolegów. Niestety w każdym klubie są kontuzje, jednym z powodów jest zbyt mocny sezon reprezentacyjny, który w sovi odczuł Piotr Nowakowski. Faktem jest, że w Rzeszowie aż trzech zawodników jest kontuzjowanych.

Dziwie mnie jedna rzecz. Czemu Resovia dobrze radzi sobie w lidze mistrzów a w naszej lidze jest nie za dobrze? Zastanawia kogoś to tak jak mnie? Jedyne co na świeżo przychodzi mi do głowy to, że w naszej lidze jest o wiele lepszy poziom. Faktem tez jest, że grupa w której jest Mistrz Polski nie jest zbytnio wymagająca.


Radom wygrywa z Rzeszowem 3:2 MVP: Wojciech Żaliński

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz