piątek, 29 kwietnia 2016

Mistrz Polski

Od wtorku mamy nowego Mistrza Polski, którym  jest Zaksa. Wróciła po 13 latach na złote miejsce Plus Ligii. Potęga tego zespołu w naszej rodzimej lidze była widoczna jednym okiem. Dla porównania przegrali tylko 3 mecze z 29 i stracili tylko 15 setów! Stoczyli tylko 4 trzy setowe mecze. Wyniki mówią same za siebie. Na myśl nasuwa się tylko jedno słowo dominacja. Inaczej tego ująć nie potrafię. Może i ekspertem nie jestem, ale widać w było tej drużynie potencjał.

Ferdinando De Giorgi jest wspaniałym trenerem, opanowanym nie dającym pozwolić swojej drużynie na jakąkolwiek nerwówkę. Szybkie reakcje a także jego wiedza pozwoliły na zdobycie tego tytułu. 

Nie zapominajmy też o zawodnikach. Bardzo dobry transfer dwóch francuzów. Kevin Tillie wspaniały pryzmujący, sprawdzający się i we Francji i u nas. Jak dla mnie jeden z najlepszych rozgrywających na świecie 
Benjamin Toniutti który swoją grą pokazuje wiele. No i oczywiście nasi Polacy Paweł Zatorski, Dawid Konarski czy też Łukasz Wiśniewski. 

Sama osobiście byłam na dwóch meczach Zaksy. Jeden wygrany z Sovią w pięknym stylu. Chociaż przegrali pierwszego seta nie załamali się tylko przysłowiowo "spięli  dupska" i pokazali na co ich stać. Drugi mecz był tym jednym z nielicznych w którym przegrali. Jednak pokazali klasę, nie poddali się i wywalczyli upragniony tytuł Mistrza Polski. Sam Wojciech Drzyzga podsumował tą drużynę tymi słowami 
"ZAKSA to zespół, który w tym sezonie grał najładniejszą i najskuteczniejszą siatkówkę".

Miejmy nadzieje, że drużyna nie opadnie z sił i w następnym sezonie pokaże tak samo dobra siatkówkę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz